Każdy teoretyk polityki stwierdzi, że zadaniem opozycji jest krytykowanie rządu. Niemniej jednak również w tym nietrudno się zapędzić i popaść w śmieszność. Jeśli chce się wypaść wiarygodnie, trzeba krytykować mądrze i od czasu do czasu popierać ważne ze społecznego punktu widzenia projekty. Pomimo tego, że coś takiego jak opozycja znajduje się w każdym państwie demokratycznym, tylko w niektórych z nich jest ona brana na poważnie. Generalnie rzecz biorąc traktuje się bowiem polityków opozycji jako osoby, dla których przejęcie władzy jest celem samym w sobie. W przekonaniu tym niejako utwierdza ich zachowanie samych polityków opozycji. Można bowiem zrozumieć, że pojawiają się słowa krytyki w wielu spornych kwestiach – tak, gdzie programy partii są rozbieżne. Jednak gdy krytykuje się rząd za wszystko (łącznie z gradobiciem lub suszą), to pokazuje się, że nie chodzi o to, aby torpedować to, co w planach rządu jest złe, ale o to, by torpedować wszystko, a najlepiej jeszcze opłacić depozycjonowanie stron, żeby dodatkowo namieszać rządowi w planach. Intencją tego tekstu nie jest obstawanie za którąkolwiek z partii. Ma on jedynie pokazać, że demokracja w Polsce nie jest jeszcze tak rozbudowana jak na przykład w USA, gdzie opozycja podbija serca wyborców siłą argumentów, a nie argumentem siły.
.





Styczeń 18th, 2012
kasia
Posted in